W tajemnicy czy w świetle reflektorów?

W tajemnicy czy z rozmachem?

Slub może mieć wiele wersji scenariuszy. Wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę chcą Państwo Młodzi. Pamiętacie film „Uciekająca Panna Młoda” z Julią Roberts? Przerażały ją huczne i pełne ludzi ceremonie, wycelowane w nią obiektywy i mikrofony. Z drugiej strony są uroczystości rodem z rodziny królewskiej – pełne rozmachu i niespodzianek bez końca. Trzeba więc zadać sobie pytanie: „Czego ja, a raczej czego my chcemy?”

Zgodność obowiązkowa

Nie da rady zrobić eremonii 50% w jednym stylu i drugie 50% w innym stylu. Niezbędny jest kompromis, bo nie ma sensu uszczęśliwiając kogoś, unieszczęśliwić siebie. Do tego dochodzi tradycja, rodzina (mniej lub bardziej liczna), znajomi, przyjaciele i osoby, wobec których mamy pewne „ślubno-weselne” zobowiązania.

Para Młoda na miejscu pierwszym

Nie ma nic złego w tym, że przyszli małżonkowie mają swój pomysł na ślub, niekoniecznie spójny z tym, czego oczekują inni. Pewna zaprzyjaźniona para zapragnęła mieć ślub w Paryżu. Udało im się dopełnić wszelkich formalności w konsulacie i w polskim kościele. Wyjechali z dwójką świadków na tydzień jako narzeczeni, wrócili jako małżonkowie. Ten ślub był spełnieniem ich marzeń i właśnie dlatego inni to zaakceptowali, a tradycyjne wesele zamieniło się w spotkania towarzyskie przy winie i serach, podczas pokazu zdjęć samego Paryża i ceremonii.

Być w centrum wydarzeń

Ślub w tajemnicy to nie scenariusz dla tych, którzy przebieg samej ceremonii i wesela planowali z nadrobniejszymi szczegółami, wzorując się na wydarzeniach ze świata celebrytów pragnąc, aby te chwile pamiętali nie tylko oni, ale także ich goście i członkowie rodziny. W tym wypadku także należy zaakceptować zdanie Pary Młodej, nawet jeśli ktoś uważa, że koszty tych wydarzeń pokryłyby wartość sporego apartamentu i to w pełnym wykończeniu.

Gdzie Ty, tam ja

Nieważne, w jaki sposób powiecie sobie „tak” i ile osób przy tym będzie – to właśnie Wy, Państwo Młodzi macie ostatnie słowo. Pamiętajcie jednak, aby chcieć tego razem, bo to na tym etapie uczycie się rozmawiać i ustalać kompromisy.

Leave a Reply

Your email address will not be published.Email address is required.